Poza metrem czy Legolandem w Znojmie można znaleźć praktycznie wszystko – od podziemnego labiryntu przez park narodowy aż po wino rozkoszne niczym niebiański nektar.
Królewskie miasto Znojmo zostało założone przez samego Przemysła Ottokara I. Historię czuć tu dosłownie na każdym rogu (przynajmniej w centrum). Chyba we wszystkich materiałach promocyjnych widnieją zdjęcia gotyckich wież Ratuszowej i Vlkovej. Z ich szczytów podziwiać można najbardziej romantyczne scenerie starówki, a także zieleń Parku Narodowego Podyje z doliną Gránicką. Warto się tam wybrać po zwiedzaniu zabytków, by zaczerpnąć harmonii i spokoju.
Pomiędzy wspomnianymi wieżami rozciąga się Rynek Masaryka (Masarykovo náměstí) ze wspaniale zachowanymi renesansowymi kamienicami. A także płytami chodnikowymi z datą 1437, na które, dostawszy udaru, spadł z konia Zygmund Luksemburski nazywany Rudym Lisem.
Zaledwie kilkaset metrów od tych pamiętnych miejsc warto odwiedzić miejsce zgoła inne – romańską rotundę św. Katarzyny z bezcennymi pod względem artystycznym, jak i historycznym freskami z okresu Przemyślidów. To trochę zdumiewające, ale rotunda leży na terenie browaru. Oprócz piwa można upajać się cudownymi widokami z murów obronnych na dolinę Dyi, a także najlepszymi winami w Enotéce. Jakby tego było mało, od setek lat stoi tu znojemski zamek.
A ponieważ Znojmo jest najsłoneczniejszym zakątkiem Czech, w upalne lato z pewnością chętnie schłodzisz się w pradawnych znojemskich podziemiach! Jeden z najbardziej rozbudowanych podziemnych labiryntów w Europie Środkowej, którego korzenie sięgają XIV wieku. Gęsta sieć podziemnych korytarzy ma 27 km długości i miejscami nawet 4 piętra. Uwaga, oprócz tradycyjnej trasy zwiedzania (choć nawet ona nie jest nudna), przygotowano tu 3 adrenalinowe trasy dla wyjadaczy…
Jak na królewskie miasto przystało, Znojmo jest również królestwem kościołów: liczący ponad 800 lat majestatyczny kościół św. Mikołaja (z wyjątkową amboną w kształcie kuli ziemskiej), a tuż obok dwupiętrowa kaplica św. Wacława oraz kościół św. Jana Chrzciciela.
Po mieście kursuje popularna wśród turystów i miejscowych ciuchcia. Jeździ nawet tymi najstarszymi uliczkami miasta, a przystanki znajdują się w najatrakcyjniejszych punktach. Ciuchcia zawiezie Cię aż do klasztoru Louky, gdzie oprócz historii skosztujesz także win marki Znovín.
Znojmo to kulturalna mekka z bogatą ofertą wydarzeń – aktualne informacje znajdziesz na stronie Znojemská beseda.
Znaleźliśmy więcej miejsc, które mogłyby Ci się spodobać. Sprawdź jakie.
znaleziono 12 miejsc
Pierwotne lokum Biblioteki Strahovskiej, dziś winiarska skarbnica regionu. Dasz się namówić na degustację?
Jedna z najbardziej charakterystycznych budowli w Brnie, słynne więzienie, amfiteatr letni i idealne miejsce na spacery z widokiem na miasto – witaj na Špilberku.
Urzekająco piękna figurka wypalona z gliny przyniosła do tej małej południowomorawskiej wioski poruszenie światowego formatu. Dlaczego tak fascynuje?
6 tysięcy metrów kwadratowych nauki pokazuje, jak działa świat. I to w sposób atrakcyjny i zrozumiały zarówno dla 5-letniej księżniczki, jak i 40-letniego taty. Czas wystrzelić rakietę.
Gdzie poznać historię Słowian na terenie słynnych Wielkich Moraw, jeśli nie w jednej z największych osad?
Skansen Strážnice podzielony jest na kilka sektorów, z których każdy przedstawia inny region Słowacka. Przybliża historię, zabawia dzieci oraz pokazuje żywy folklor.
Klejnot baroku zaprasza do zwiedzania wystawnych wnętrz oraz na spacer po ogrodzie pałacowym. Prawdopodobnie nie oprzesz się też degustacji wina.
Jeden z najstarszych i najbardziej romantycznych zamków na ziemiach czeskich, do którego nie idzie się stromo pod górę, lecz stromo w dół. Nie wierzysz?
Nie jest to morze ani nawet alpejskie jezioro… i co z tego? Liczy się ciepła woda, fantastyczne otoczenie Parku Narodowego Podyje, zamki i pałace w zasięgu ręki i wzroku.
Jedno z charakterystycznych miejsc na słynnym polu bitwy trzech cesarzy, w którym można poczuć atmosferę wydarzeń pamiętnego roku 1805.
Dlaczego muzeum zdobywa nagrody jedna po drugiej? Ponieważ technika nie jest tu jakąś wyższą filozofią! To znaczy jest i nie jest…
Czechy właściwe mają Karlštejn, Morawa ma Pernštejn. Trudno o bardziej fotogeniczny zamek!