Dlaczego muzeum zdobywa nagrody jedna po drugiej? Ponieważ technika nie jest tu jakąś wyższą filozofią! To znaczy jest i nie jest…
Muzeum dokumentuje rozwój nauki i techniki prawie w trzydziestu dziedzinach. Od produkcji rzemieślniczej po komputery. (Mali) chłopcy przyjeżdżają tu, aby poznać bliżej historię produkcji samochodów na Morawach. Można tu znaleźć autentyczne pojazdy, które wyszły z zakładów Zbrojovka w Brnie oraz Tatra w Kopřivnicy.
Jednak nauka i technika to nie tylko silniki, a przede wszystkim to nie tylko zabawa dla chłopców. Sprzęt fotograficzny rodem z Moraw, kinematografia, urządzenia gospodarstwa domowego, odbiorniki radiowe oraz urządzenia stosowane w rzemiosłach takich jak kowalstwo, stolarstwo czy fryzjerstwo zainteresują każdego niezależnie od płci i wieku.
W Gabinecie mikroskopii elektronowej zobaczysz Teslę BS 242, pierwszy seryjnie wyprodukowany mikroskop w Czechosłowacji. To perełka w dziedzinie mikroskopów, która została nagrodzona złotym medalem na Expo 58 w Brukseli. Optyce poświęcono w muzeum naprawdę sporo miejsca, zatem jeśli nie interesują Cię mikroskopy, przejdź dalej do aparatów fotograficznych i kinematografii. Osiemdziesiąt wystawionych aparatów ilustruje rozwój fotografii na przestrzeni XX wieku, a czterdzieści kamer i projektorów filmowych umieszczonych w autentycznej scenerii międzywojennego kina Bio Slavia rozwój techniki filmowej.
Wspomnieliśmy już o IT. Ekspozycja komputerów z „prehistorycznymi“ poprzednikami dzisiejszych ultracienkich ekranów i urządzeń przywołuje wspomnienia u dorosłych i wywołuje (u)śmiech u dzieci.
Dużą popularnością cieszy się techniczna sala zabaw. Jest to eksperymentarium, które za pośrednictwem interaktywnych modeli w zabawny sposób objaśnia prawa fizyki i ich zastosowanie w praktyce. Nawet nie zauważysz, kiedy zostaniesz wciągnięty w grę! A jeśli złapiesz bakcyla, możesz zakupić kieszonkową wersję sali zabaw i kontynuować zabawę w domu!
Znaleźliśmy więcej miejsc, które mogłyby Ci się spodobać. Sprawdź jakie.
znaleziono 12 miejsc
Tu rośnie radość. Miejsce z wyjątkową atmosferą, w którym oprócz zapachu ziół poczujesz sielskość non plus ultra.
Poza metrem czy Legolandem w Znojmie można znaleźć praktycznie wszystko – od podziemnego labiryntu przez park narodowy aż po wino rozkoszne niczym niebiański nektar.
„Mamo, Mendel to był ten pan od grochu?“ Czyli Poznaj brneńskiego geniusza oraz miejsce, w którym zrodziła się genetyka.
Przepiękny pałac z przepięknym parkiem pałacowym. Warto tu przyjechać nie tylko podczas Dni Napoleońskich.
Kolekcjonerzy wszystkich krajów, wytężcie uwagę! W pałacu w Ždánicach zgromadzono 6 tysięcy eksponatów w jednym miejscu.
Rozejrzyj się po winnicach z niezwykłej platformy widokowej, na którą nie prowadzi ani jeden schodek. Na jej koniec możesz wjechać nawet wózkiem!
Ta wodna przygoda spodoba się nawet zagorzałym szczurom lądowym! Nie zobaczysz tu skaczących delfinów, ale poznasz okoliczne zabytki i skosztujesz regionalnych przysmaków.
Jeden z największych labiryntów podziemnych w Europie Środkowej to nie lada atrakcja zarówno dzieci, jak i dla dorosłych.
Brno nie posiada metra. Mimo wszystko w tutejszych podziemiach panuje całkiem spory ruch. W upalny letni dzień można zażyć ochłody w labiryncie pod Zelným trhem lub w ossuarium u św. Jakuba.
6 tysięcy metrów kwadratowych nauki pokazuje, jak działa świat. I to w sposób atrakcyjny i zrozumiały zarówno dla 5-letniej księżniczki, jak i 40-letniego taty. Czas wystrzelić rakietę.
Stalaktyty, stalagmity, stalagnaty… myli Ci się jaskiniowe nazewnictwo? Po wizycie w Domu Przyrody tematykę krasową będziesz miał w małym palcu.
Prehistoria jest nudna? No co Ty! W Pavlovie zrobią z Ciebie fana prehistorii! Dzieci na długo zapamiętają tę niesamowitą wystawę.