Majestatyczny pałac zachęca do zwiedzania już z daleka. W końcu nocował tu sam Napoleon Bonaparte.
Na Pálavie, a także w samym Mikulovie, trudno zdecydować, gdzie skierować pierwsze kroki. Z całą pewnością jednak nie można przegapić pałacu górującego nad całą okolicą. Początkowo był to zamek obronny z XIII wieku – grzechem było nie wykorzystać tak dogodnej lokalizacji, jaką był skalisty klif. Dziś trudno uwierzyć, że w 1945 roku pałac strawił pożar, a to dzięki udanej odbudowie.
Przez większość czasu obiekt był własnością rodu Lichtensteinów, a następnie Dietrichsteinów, którzy pozostawili po sobie przepiękną bibliotekę oraz Salę Przodków. Obecnie pałac jest siedzibą Muzeum Regionalnego w Mikulovie, które przygotowało kilka ekspozycji. Zwiedzanie odbywa się z przewodnikiem lub we własnym zakresie. Którą opcję wybierzesz?
Miłośników stylów odsyłamy na wystawę pt. Od gotyku po empire albo aż do starożytnego Egiptu, romańskiej piwnicy, gotyckiej kaplicy i barokowego teatru. Miłośników wina zaś na ekspozycję pt. Wino na przestrzeni wieków. Interaktywna przejażdżka rowerowa po szlakach winiarskich dostarczy Ci przepięknych widoków na winnice… Zobaczysz tu również słynną olbrzymią beczkę. Nowością jest ekspozycja będąca częścią Szlaku Alfonsa Muchy, jedna z czterech na Morawach Południowych (pozostałe to Ivančice, Hrušovany nad Jevišovkou oraz Moravský Krumlov).
Założymy się, że ogród pałacowy również Cię nie zawiedzie. W końcu jest to jedno z największych pałacowych założeń ogrodowych w całych Czechach! Tarasy ogrodowe wiją się na kilku poziomach wokół całego Wzgórza Pałacowego. Może wypatrzysz stąd miejsce, do którego można wstąpić na kieliszek lokalnego wina…
Znaleźliśmy więcej miejsc, które mogłyby Ci się spodobać. Sprawdź jakie.
znaleziono 12 miejsc
Rowerem, pieszo, samochodem, konno… Park Narodowy Podyje oferuje niezliczone możliwości dla turystów. Wyrusz na przykład na Kamień Sealsfielda.
Raj dla małych skarbników i dużych dorosłych. Największy nadziemny labirynt w Czechach oraz pozostałe atrakcje angażują mięśnie i zwoje mózgowe.
Zamek w centrum miasta, z widokiem na dolinę Dyi, który aż zapiera dech w piersiach… zaledwie kilka kroków dalej rotunda, a do tego można jeszcze skosztować wina. Najlepiej znojemskiego.
Klejnot baroku zaprasza do zwiedzania wystawnych wnętrz oraz na spacer po ogrodzie pałacowym. Prawdopodobnie nie oprzesz się też degustacji wina.
Malownicze miasteczko, leżące pośród winnic, naszpikowane jest zabytkami i lokalami z wyśmienitą kuchnią. A ta okolica….
6 tysięcy metrów kwadratowych nauki pokazuje, jak działa świat. I to w sposób atrakcyjny i zrozumiały zarówno dla 5-letniej księżniczki, jak i 40-letniego taty. Czas wystrzelić rakietę.
Dlaczego muzeum zdobywa nagrody jedna po drugiej? Ponieważ technika nie jest tu jakąś wyższą filozofią! To znaczy jest i nie jest…
Czechy właściwe mają Karlštejn, Morawa ma Pernštejn. Trudno o bardziej fotogeniczny zamek!
Dotarła tu historia – tysiące żołnierzy rzymskich, dla których powstała pierwsza udokumentowana łaźnia na czeskich ziemiach!
Tu rośnie radość. Miejsce z wyjątkową atmosferą, w którym oprócz zapachu ziół poczujesz sielskość non plus ultra.
Poza metrem czy Legolandem w Znojmie można znaleźć praktycznie wszystko – od podziemnego labiryntu przez park narodowy aż po wino rozkoszne niczym niebiański nektar.
Pierwotne lokum Biblioteki Strahovskiej, dziś winiarska skarbnica regionu. Dasz się namówić na degustację?