Perła Moraw Południowych, jedno z najczęściej odwiedzanych miejsc w Czechach, zabytek UNESCO. A wokół mnóstwo kolejnych atrakcji turystycznych.
700 lat wzorowej opieki jednego rodu nie mogło nie przynieść efektów… Liechtensteinowie byli właścicielami lednickiego majątku od 1322 roku, złączyli go z majątkami w Břeclaviu i Valticach. Dzisiejszy kształt nadali pałacowi w połowie XIX wieku. Stwierdzili, że Wiedeń nie za bardzo się nadaje do organizowania arystokratycznych bankietów, i przebudowali Lednicę na letnią rezydencję w duchu angielskiego (neo)gotyku. Okazałe spotkania europejskiej śmietanki towarzyskiej odbywały się na parterze w salach reprezentacyjnych z rzeźbionymi sufitami i luksusowymi meblami. Pierwsze piętro zajmowały prywatne pokoje rodziny, a na drugie wysłano dzieci z guwernantkami. Zwiedzanie pałacu to fantastyczne przeżycie, nie wiadomo, gdzie patrzeć najpierw.
Jeśli Twoje dzieci nie są jeszcze na tyle duże, aby cierpliwie zwiedzać pałacowe wnętrza, zabierz je do pawilonu tropikalnego oraz na spacer po cudownym parku z romantycznymi budowlami czekającymi na każdym kroku. (Zdecydowanie polecamy zobaczyć przynajmniej orientalny Minaret, który jednocześnie pełni funkcję punktu widokowego na całą okolicę.) Zbiorniki wodne ze sztucznymi wyspami są domem nie tylko dla ptactwa wodnego. Architekturze krajobrazu oraz historii założenia poświęcono interaktywne ekspozycje w przepięknych wnętrzach lednickich ujeżdżalni.
W sezonie w pałacu organizowane są pokazy szermierzy i ptaków drapieżnych, wystawy kwiatów, koncerty promenadowe. Na zobaczenie lednickiego pałacu wraz z jego wspaniałym otoczeniem prawdopodobnie nie starczy Ci jeden dzień. Większość turystów powraca tu wielokrotnie.
Znaleźliśmy więcej miejsc, które mogłyby Ci się spodobać. Sprawdź jakie.
znaleziono 12 miejsc
„Mamo, Mendel to był ten pan od grochu?“ Czyli Poznaj brneńskiego geniusza oraz miejsce, w którym zrodziła się genetyka.
Przepiękny pałac z przepięknym parkiem pałacowym. Warto tu przyjechać nie tylko podczas Dni Napoleońskich.
Na przodzie wywoływacze, za nimi ordynansi z szablami, pomiędzy nimi mały chłopiec z różą w ustach, kolejni wywoływacze i reszta jeźdźców…
Brno nie posiada metra. Mimo wszystko w tutejszych podziemiach panuje całkiem spory ruch. W upalny letni dzień można zażyć ochłody w labiryncie pod Zelným trhem lub w ossuarium u św. Jakuba.
Urzekająco piękna figurka wypalona z gliny przyniosła do tej małej południowomorawskiej wioski poruszenie światowego formatu. Dlaczego tak fascynuje?
Gdzie poznać historię Słowian na terenie słynnych Wielkich Moraw, jeśli nie w jednej z największych osad?
Urokliwa rezydencja szlachecka o bogatej historii również dziś wiedzie aktywne życie kulturalne. Możesz wziąć udział w zwiedzaniu w strojach z epoki lub w targach ślubnych.
Ta wodna przygoda spodoba się nawet zagorzałym szczurom lądowym! Nie zobaczysz tu skaczących delfinów, ale poznasz okoliczne zabytki i skosztujesz regionalnych przysmaków.
Pałac Milotice nazywany jest perłą południowo-wschodnich Moraw. To wyjątkowo dobrze zachowane barokowe założenie pałacowo-ogrodowe jest osłodą dla oczu i duszy.
Poza metrem czy Legolandem w Znojmie można znaleźć praktycznie wszystko – od podziemnego labiryntu przez park narodowy aż po wino rozkoszne niczym niebiański nektar.
Jedno z charakterystycznych miejsc na słynnym polu bitwy trzech cesarzy, w którym można poczuć atmosferę wydarzeń pamiętnego roku 1805.
Pierwotne lokum Biblioteki Strahovskiej, dziś winiarska skarbnica regionu. Dasz się namówić na degustację?